ŻYCIE

O kura. Czyli: trzeba przestać przeklinać!

Nie jestem z tego dumny, ale zdarza mi się przeklinać. Czasem nawet klnę jak szewc, ale to przeważnie w towarzystwie znajomych, przy alkoholu. Jak taki rasowy żul. Ale to nie jest dla mnie problemem. Problemem jest przeklinanie...

Boję się żyć… z rana

Za mną kolejna fantastyczna noc, w czasie której Andrzejkowi coś nie dawało spać, były częste pobudki, w tym jedna taka, która trwała chyba niecałą godzinę. W jej trakcie Andrzej w sumie spał, bo zamknięte miał swoje piękne...

Czy w tym kraju pogoda nie może być NORMALNA?

Kurcze no muszę się pożalić. Ja wiem, że takie zrzędzenie dla Polaka jest typowe. Albo mu za gorąco, albo za zimno, albo za mokro. Ale kurde blade, ostatnio pogoda robi sobie takie jaja, że nie da się...

Człowieku, co ja tutaj robię? Czyli pies a przeprowadzka 😉

My z Kasią ciężko pracowaliśmy, kłóciliśmy się, stresowaliśmy się, a teraz jesteśmy szczęśliwi. Andrzejstres związany ze zmianą otoczenia odreagowywał początkowo nocą, teraz ma swój pokój i wygląda na zadowolonego. A jak na przeprowadzkę zareagował pies? O tym właśnie...

A może by tak uciec? Wyjechać i nie wrócić… przez dzień lub dwa

Wczoraj zacząłem sobie wkręcać, że zaczyna się u mnie jakaś depresja. Chodzę przybity, nie uśmiecham się. Jestem zmęczony i zestresowany. Żona sama zauważyła, że coś jest nie tak. Jak tylko wróciłem z pracy, to spytała o to,...

Top content